Polska ponownie ma zawetować plany redukcji emisji CO2 w Unii Europejskiej. Jeden z wysokich rangą urzędników stwierdził kuriozalnie że jest ku temu dobra okazja bo Unia w związku z kryzysem ma ważniejsze sprawy na głowie. Choć wiadomym jest przecież że pakiet klimatyczny uderzy w gospodarkę, zwłaszcza krajów takich jak Polska więc to powinno dać eurobiurokratom do myślenia.
Idiotyzm tego typu regulacji widać kiedy spojrzy się na ten problem globalnie. Chiny i Indie nie zechcą poddawać się restrykcjom jakie pod fałszywym pretekstem chcą wprowadzać biurokraci w Europie. Europa zaś jako niewielki kontynent i niewielka część Eurazji nie ma żadnego wpływu na znaczne obniżenie poziomu wydalanego do atmosfery dwutlenku węgla. Po co więc tyle zachodu?
Ostatnio przeczytałem, że naukowcy z Niemiec, USA i Rosji stwierdzili że silne mrozy jakie nawiedzają Europę są efektem globalnego ocieplenia. Dowodem na to ma być skomplikowany system wirowo ciśnieniowy który tworzy się przy topnieniu lodowców (z powodu ocieplenia klimatu) i spycha do nas arktyczne powietrze. Można by rzec: A oni uparcie swoje. Ostatniego lata globalne ocieplenie trwało parę dni pod koniec sierpnia. Zaś ciepły początek zimy zapewne też wytłumaczyliby globalnym ociepleniem.
Nie ma zmiłuj się. Raz wypowiedziana bzdura pod naciskiem polityków zawsze będzie pociągała za sobą dalsze spekulacje. Przecież żaden z tych mędrków nie powie, że się pomylił i że jednak żadnego globalnego ocieplenia nie ma. Trzeba brnąć w ten idiotyzm do końca.
A co jeśli globalne ocieplenie realnie nastąpiło? Co jeśli jednak mamy do czynienia z długotrwałym globalnym procesem ocieplania klimatu? A kogo to obchodzi? Chyba tylko eurodurniów chcących wyciągnąć pieniądze na walkę z wiatrakami. No przepraszam pomysł wyszedł od Amerykanów. Tam już od dawna rabuje się podatnika pod fałszywym pretekstem walki z globalnym ocieplenim. Bo żadna redukcja emisji CO2 nic nie da. Przy takich żywiołach, przy takiej skali tworzenia się klimatu i przy takiej aktywności słońca możemy sobie jedynie klimatyzować pomieszczenia i uwalniać je od CO2 najlepiej wstrzymując oddech.
Niebawem jakiś unijny "geniusz" wpadnie na pomysł by opodatkować oddychanie. To już będzie koniec Unii i całego tego chorego układu.
Pakiet klimatyczny czyli walka z wiatrakami
-
EUROKOŁCHOZ ma się dobrze.
Urzędnicy i politycy unijni to rak żrący własny organizm.
-
@wiecho
więc zgodnie z tą logiką wykończą się sami
-
...ale ściema...
...wpierw podpisują niekorzystne warunki (poziom emisji od 2005... ma być 1989), a następnie wetują...ale bałagan.
-
@pawell24
tzn Polska wetuje. Już drugi raz się do tego przymierza. Oczywiście uważam że to dobrze ale obawiam się że Unia nas do przyjęcia pakietu tak czy owak zmusi. A Tuska zmusić nie jest trudno.
-
@Autor
Akurat tu się zgadzam.
Warto zapoznać się ze stanowiskiem Komitetu Nauk Geologicznych PAN (jest na stronie Komitetu), odrzucających hipotezę "gobalnego ocieplenia".
Autorzy stanowiska KNG PAN zwracają uwagę na sprawę podstawową: "Doswiadczenie badawcze w dziedzinie nauk o Ziemi mówi, że tłumaczenie zjawisk przyrodniczych, oparte na jednostronnych obserwacjach, bez uwzgledniania wielości czynników decydujacych o konkretnych procesach w geosystemie, prowadzi z reguły do nadmiernych uproszczeń i błednych wniosków'.
-
...ale ściema...
...wpierw podpisuje (niekorzystne warunki- zgadza się), a dopiero później "trzeźwieje" z ręką w szambie...
-
@vitello
przecież wiadomo że tu chodzi nie o globalne ocieplenie tylko o globalny biznes. Skąd to się wzięło? Prawdopodobnie wszystkie tego typu inicjatywy powstają na poziomie tzw "ekspertów" których wynajmują politycy by ci szukali różnych pomysłów jakby tu obciążyć dodatkowo podatnika w momencie kiedy budżety się sypią bo system staje się coraz bardziej żarłoczny.
-
@Autor
"przecież wiadomo że tu chodzi nie o globalne ocieplenie tylko o globalny biznes."
A o coż by innego? Dodatkowo takie działania znakomicie wspiera system finansowania badań naukowych. Na te "po myśli" zamawiających - granty są (i to nie małe). Na niebłaganadiożne - środków brak. Kto decyduje o tym, które są które? Wnioski są oczywiste.
-
@vitello
Ciekawe. Goście którzy żyją z kopalin nie są optymistyczni wobec GO. A może przeczytać inne tego typu oświadczenia PANu, które mówią coś dokładnie przeciwnego. Nie wiem w jakim stopniu znajomość skał daje podstawy do bycia autorytetem w sprawach klimatu, ale klimatolodzy są zgodni co do zmian klimatycznych i naszego wpływu.
-
@vitello
gorące lato - globalne ocieplenie, oczywistość
deszczowe lato - globalne ocieplenie bo w tropikach też są deszcze
ciepła zima - globalne ocieplenie
mroźna zima - globalne ocieplenie bo są wiry spowodowane topnieniem lodowców
nie ma klimatu którego nie określiliby globalnym ociepleniem. W Kazachstanie jakby ktoś o globalnym ociepleniu teraz powiedział to by chyba dostałby rękawicą z gigantycznym soplem w pysk.
-
autor
Bawią mnie wszelki wiatrem kierowane falowania opinii. Jeżeli chce pan znać prawdę o globalnym ociepleniu, niech pan zainteresuje się nie doniesieniami prasowymi i widokiem za oknem, ale badaniami stanu lodowców na Alasce czy w Alpach. Jeśli pan sprawdzi czy lodowce się cofają czy też rozrastają, to pozna pan odpowiedź na pytanie o globalne ocieplenie.
-
@Alex_Disease
Pan myli pogodę z ociepleniem klimatu. Poszczególne zjawiska można tłumaczyć lepiej lub gorzej zmianami klimatu ale to, że globalne ocieplenie zachodzi to inna para kaloszy. Pan lekko pisze sobie o globalnym ociepleniu w ostatnich dniach sierpnia, ale o czym to świadczy? O tym że w pana rozumowaniu globalne oznacza "u mnie za oknem"? Pogoda i klimat to dwie różne rzeczy.
-
@Sierkovitz
chodzi o to że wszystko można sobie tłumaczyć ociepleniem klimatu wedle potrzeby. To nie jest kwestia 'u mnie za oknem' tylko całego kontynentu który chce się "ocalić" przed skutkami globalnego ocieplenia co jest absurdalne. Jeśli na ewentualne globalne ocieplenie ma wpływ to co robi się w Chinach to o jakiej walce tu mowa?
-
@Sierakowitz
Klimatolodzy? Klimatolodzy korzystają z wielu dyscyplin, w tym z geologii i glacjologii. Przedstawiłem fragment opinii KNG PAN właśnie dlatego, że nie odnosi się on do niczego innego jak do metodyki badań.
Jeżeli ktoś uważa, że dane z 200 ostatnich lat (w dodatku z 28% powierzchni globu) dają mu podstawę do sądzenia o cyklach, z których jeden ma 40 000 lat (są i okresy tysiącletnie i inne), to jego hipoteza będzie słaba, a na pewno nie będzie uprawniała do krzyczenia o niej tak wielkim głosem.
-
@Sierkovitz
Przepraszam za literówki w nick'u.
-
@Autor
Te wiry to moze w Europie, spowodowane efektem motyla w Brazyli.
Ale dlaczego w czesci Australii srednia maksymalna temperatura lutego '12 jest nizsza o 5C od wieloletniej i najnizsza od 35 lat?
Premier Gillard (rzad Labour Party+ Zieloni + paru niezaleznych)uporczywie obstaje przy tzw 'Carbon Tax'. W Australii ktorej wklad w CO2 wynosi ok 1.5% w skali globu i gdyby zaprzestala emisji jutro to zmniejszylaby temperature ziemska o 0.0154C. Argumenty o znikomym praktycznym znaczeniu ograniczen odpiera mowiac, ze Australia musi byc 'na czele' i dawac przyklad. OK, kiedys naczele wszystkiego byl ZSRR, a jaka role wyznaczono Polsce?
Pozdrawiam
-
@karol123
to jest przecież tylko pretekst. Bo nawet jeśli mielibyśmy do czynienia z globalnym ociepleniem to czy redukcja emisji wpłynie znacząco na taki stan rzeczy? Chodzi o wyciągnięcie kasy i znaleźli sobie właśnie świetny pretekst.
pozdrawiam
-
Who is behind it?
1891: The British Labour Leader makes the following statement on the subject of the Rothschilds,
"This blood-sucking crew has been the cause of untold mischief and misery in Europe during the present century, and has piled up its prodigious wealth chiefly through fomenting wars between States which ought never to have quarrelled.
Whenever there is trouble in Europe, wherever rumours of war circulate and men’s minds are distraught with fear of change and calamity you may be sure that a hook-nosed Rothschild is at his games somewhere near the region of the disturbance."
-
@Autor
Dostałby i na Mazowszu. Dlatego obecnie politpoprawne jest "przeciwdziałanie globalnym zmianom klimatycznym".
-
:) Autorze:)
swietny i prawdziwy tekst :), chcialbym tylko przypomniec niedawno wielka wpadke hinduskiego uczonego ktory twierdzil ze lodowce stopnieja do roku 2035 i kreslil dramatyczny koniec ziemi,
w pewnym momencie jednak ktos z tych madrzejszych glupkow po sprawdzeniu warstwy grubosci lodu stwierdzil ze to niemozliwe wiec zwrocono uwage hinduskiemu uczonemu ze to nie mozliwe, pseudo uczony po sprawdzeniu swoich notatek stwierdzil ze pomylil sie o bagatela 300 lat.
Dramatem jest to ze na podstawie wynikow badan podobnych idiotow powstala histeria z ocieplaniem klimatu.
-
@vitello
racja zdaje się zmienili trochę retorykę. Teraz to nie jest już walka z globalnym ociepleniem tylko walka ze zmianami klimatu. Co oczywiście brzmi jeszcze bardziej kuriozalnie. Od epoki lodowcowej to zdaje się większych zawirowań klimatycznych nie było.
-
@Amadeus
w sumie to po politykach nie ma się co spodziewać. Zawsze można stwierdzić że to nie durnie a "tylko" cyniczni oszuści chcący zedrzeć z podatnika dodatkową kasę. Zaś jeśli takie opinie wygłaszają naukowcy to....
-
@Alex_Disease
Wystarczy przeczytac moja ostatnia notke, zeby wiedziec o co chodzi z tym calym pakietem klimatycznym. Nie czytales, ale wybaczam, nie Ty jeden.
-
@Autor
W zmianach klimatycznych wyodrębniono cykle o różnej długości (np. 40 tys. lat, 1000 lat, a nawet krótsze). Cyle te ze sobą interferują. Obecnie żyjemy w okresie ocieplenia. Czy jego przyczyny są antropogeniczne?
Wystarczy zmiana aktywności Słońca i wszystkie pomysły dotyczące "przeciwdziałaniom zmianom klimatycznym" biorą w łeb. Aby cokolwiek wnioskować, należy zbudować macież zawierającą ogromny zespół danych. Skąd je wziąć?
-
@swaninspace
czytałem. Ciekawa teoria ale moim zdaniem nie ma szans na sprawdzenie się. Europa zdycha i nie ma szans na konkurowanie z USA. W USA raz jest lepiej raz gorzej ale zawsze wychodzą obronną ręką. A Europa? Mało stabilna, dręczona dyrektywami UE. Stany mogą spać spokojnie.
-
Komentarz z lubczasopisma: NOWY PARDON
@ALEX_DISEASE
Najwięcej przeciw spalaniu węgla kłapią dziobami kraje które swój węgiel już spaliły.
-
@vitello
albo taki ogromny klimatyzator. Ten klimatyzator będzie się dostosowywał do zmian klimatycznych;) Nie no spójrzmy prawdzie w oczy. Nie da się z tym walczyć. To jest jak żywioł, to po prostu musi trwać i zmieniać się będzie niezależnie od działalności człowieka.
-
@Autor
Jednym z ważniejszych czynników wpływającym na klimat jest para wodna. Dyrektywa w sprawie zakazu parowania (ratyfikacja dyrektywy, jak wiemy, nie jest potrzebna) definitywnie rozwiąże problem. A swoją drogą taka globalna klimatyzacja?... Pomysł warty przemyśclenia.
-
@Quartz Quantrum
Niemcy zamykają też elektorwnie jądrowe.
-
@vitello
nie da się stworzyć takiej bańki w którą zapakuje się pół świata i będzie się regulowało procesy klimatyczne.
-
@Autor
Oczywiście, że się da! To będzie bańka wirtualna, podobnie jak wirtualny jest wpływ człowieka na zmiany klimatu. I co Pan na to?
-
@Alex_Disease
To nie jest zadna teoria. List osmiu prezesow najwiekszych firm samochodowych do organizacji rzadowych, firm naftowych i energetycznych jest na serio i wszysko wyjasnia. Tym niemniej jestem wdzieczny, ze ktos zadal sobie trud by przeczytac.
-
@vitello
jak to co? Stwierdzę znowu że ktoś nas chce ponownie oszukać.
-
@swaninspace
ale nie ma to wpływu na kwestie walutowe. Euro może trzyma się jeszcze jakoś ale ta waluta nie ma przed sobą przyszłości.
-
A co najgorsze - Prawnie UE nie istnieje - to "przewałka"...
-
@Autor
Wracając do meritum. Opodatkowanie energii, bowiem do tego sprawadza się owa "walka o...", jest prostą drogą do zapaści ekonomicznej, a nawet cywilizacyjnej. Już kilka lat temu w Wielkiej Brytanii zauważono problem "wykluczenia energetycznego" (nazywanego też "ubóstwem energetycznym") wśród części społeczeństwa. Tymczasem buduje się nowy rynek CO2, giełdy CO2 i inne sztuczne twory, oczywiście z innych powodów niż dbałość o klimat. Polskę czekają z tego powodu nie tylko problemy ekeonomiczne, ale też poważne napięcia społeczne. Np. "ekologiczne" systemy CCS (sekwestracji CO2), i inne podobne, są niebotycznie drogie i co tu dużo mówić technologicznie niedopracowane (dlatego będą jeszcze droższe). Na modernizację polskiej energetyki potrzeba dziesiątków lat i ogromnych nakładów. Zadłużyć się ponad wyobrażalne możliwości kraju? To wszystko właśnie w tę stronę zmierza.
-
@Alex_Disease
Pelna zgoda.
-
@Sierkovitz
Spierałem się z Szanownym Panem na ten temat już dawniej; pozostaliśmy przy swoich zdaniach. Jednak pana profesjonalne argumenty za globalnym ociepleniem spowodowanym przez człowieka trudne były do zbicia dla nieklimatologa uzbrojonego tylko w zdrowy rozsądek. Tym razem dostaję jednak okazję. Czytam:
"Nie wiem w jakim stopniu znajomość skał daje podstawy do bycia autorytetem w sprawach klimatu, ale klimatolodzy są zgodni co do zmian klimatycznych i naszego wpływu".
Czyli jest ocieplenie, bo tak twierdzą klimatolodzy, a klimatolodzy to ci, którzy twierdzą, że jest ocieplenie. Cbdo :)
Jednak Ziemią zajmują się przedstawiciele wielu nauk o Ziemi, nie widać zatem powodu, by nie mieli czegoś do powiedzenia.
-
@Amadeus
jesli obecne tempo przyrostu stęzenia ditlenku wegla w atmosferze utrzyma sie do konca obecnego stulecia, to prognoza hinduskiego uczonego zrealizuje się sporo wcześniej. #50 lat to byłby optymistyczny , górny parametr przedziału czasowego, jaki pozostał
naszej cywilizacji, do wystawienia jej rachunku za dotychczasowa swawolę i nie liczenie sie zniczym, poza doraxnym, któtkofalowym, zyskiem tych, którzy decyduja o podziale tego zysku w skali globalnej.
Kazda swawola ma swój final w katzenmajerze.
-
@1ODŁAMEK
Klimatolodzy też zgodni nie są. Dobrym przykładem jest praca habilitacjna dr hab. Anny Styszyńskej, w której na podstawie badań twierdzi, że mechanizmu ocieplenia atlantyckiej Arktyki (począwszy od lat osiemdziesiątych) nie można wiązać z działalnością człowieka. Jest to proces naturalny. Jej teza nie została podważona. Takich przykładów jest aż nadto. Jeśli zaś idzie o geologię, hydrologię, heliologię meteorologię, glacjologię itp. sama klimatologia mogłaby opierać się jedynie na spekulacjach. To nie jest zarzut wobec klimatologów - to jest fakt.
-
@vitello
przyszłość polski to energetyka jądrowa w nią należy inwestować. Nie tak dawno oglądałem film o awarii w Czarnobylu. W tym filmie wypowiadali się specjaliści od energetyki jądrowej i stwierdzili że zagrożenie dla środowiska jakie wynikło z tej awarii było znikome. Ostatecznie w wyniku całego tego procesu zmarło 32 (trzydziestu dwóch!) ludzi licząc oczywiście długofalowo, zaś skutki promieniowania odczuło 130 ludzi (w tym te 32 ofiary śmiertelne). I to jest cała katastrofa w Czarnobylu. Zaś ludzi można było już w parę dni po ewakuacji przywieźć z powrotem do domów. Jest owszem banda ekooszołomów ale i polityków wiedzących że tania energia to energia z której ściągną mniej podatków.
-
@unukalhai
Wielce trafna uwaga.
No jak długo można ludzi robić w balona, każąc nam w zasadzie płacić podatek od wydychanego powietrza?
Pieniądz mamy już w zasadzie kreowany przz tych samych cwaniaków z powietrza, gdzie dług i odsetki obciążają frajerów.
Na szczęście gospodarka na kredyt - i to w skali makro, jak i mikro - dochodzi do końca swych historycznych możliwości. A towarzystwo hulało po Europie i świecie przez ponad 300 lat.
Swiat zdecydowanie potrzebuje dziś nowych rozwiązań.
Ciekawe, czy tym razem uda się ich zastopować na czas, czy jednak wywołają III wojnę światową, zgodnie ze swym planem - "świat islamu i polityczny syjonizm" mają wtedy się wzajemnie zniszczyć.
A przy okazji ma zginąć 90 procent ludności świata. Polecam: http://prognozydocenta.salon24.pl/335927,niektore-ofiary-xx-w-sa-rowniejsze-sprawcy-tez
Pozdr.
-
@Autor
Ja uważam, że realnym kierunkiem rozwoju energetyki jest energetyka rozproszona. O naszej elektrowni atomowej, która miała być zsynchronizowana z KSE w roku 2020 (zgodnie z planem rozwoju polskiej energetyki do 2030 roku), było wiadomo od początku, że jej termin uruchomienia jest nierealny. Nam są potrzebne moce praktycznie od zaraz, ponieważ z racji na wiek, kolejne bloki węglowe obecnie pracujące, bedą wyłączane z systemu. Nie mam miejsca w, z konieczności krótkim komentarzu, na przedstawienie wszystkich argumentów. Przytoczę jeden. Za rozproszonymi (mniejszymi i bliskimi odbiorcy) źródłami energii jest tragiczny stan naszych sieci przesyłowych. A trzeba wiedzieć, że tzw. modernizacja linii energetycznej to jest de facto budowa nowej linii. Na to potrzebujemy (też teraz, a nie za parę lat) bagatela ok. 55 mld zł (wedlug niektórych obliczeń jest to koszt EA).
-
@vitello
tylko że trzeba pomyśleć o źródłach energii. Czy ma być to nadal energia pochodząca ze spalania koksu? Ja nie mam nic przeciwko temu ale to nie są odnawialne zasoby. Poza tym atom będzie w dłuższej perspektywie tańszy. Nie ma skuteczniejszego, tańszego źródła pozyskiwania energii niż atom.
-
@Docent zza morza
z obecnej bańki zadłuzeniowej, której wielkosc wielokrotnie przewyższa wolumen globalnego produktu towarów i usług wszystkich krajów świata łącznie, nie ma wg globalistów (rządu światowego)lepszego (szybszego i skuteczniejszego) wyjścia, jak poprzez apokalipsę kolejnej wojny. Opcja niewojenna jest zbyt długotrwała, zbyt malo radykalna i nie gwarantująca zaplanowanych skutków.
Natomiast wojna w swoich skutkach rozwiaze wiekszośc obecnych problemów, na czele z nadmiarem populacji, dla ktorej brakuje miejsc pracy, zdrowej wody, zdrowej żywnosci, zdrowego powietrza i zdrowych mieszkań.
Elity pieniadza i władzy przetrwają w schronach antyatomowych oraz podziemnych, wykutych w skałach, miasteczkach.
A resztę powinien szlag trafić.
I zapewne trafi.
-
@vitello
Modernizacja linii energetycznych przypominala by modernizacje linii telefonicznych w epoce telefonow komorkowych. Nie ma watpliwosci, ze jakas powazna rewolucja energetyczna nastapi. Szybciej niz nam sie wydaje.
-
@vitello
Problem w tym, że dane klimatologiczne biorą te cykle pod uwagę. Pana argumentacja jest ciekawa - z danych z 200 lat niby nie można nic wysnuć ale to, że cykle są 40000 letnie - bez problemu. Przecież oprócz instrumentalnego zapisu są inne metody szacowania remperatur, rdzenie lodowe, limnologiczne kolumny osadów, przyrosty drzewne. Poza tym: w żadnym z tych cykli w szczycie interglacjału nie było dodatkowego ocieplenia, więc na wstępie można te cykle darować. To, że kiedyś się ocieplało i chłodziło nie oznacza automatycznie, że teraz przyczyny są takie same. Już samo to powinno zapalić lampki ostrzegawcze. Cytowana opinia została poddana druzgocącej krytyce przez specjalistów od badania klimatu. A literówką się nie przejmuje - mój problem, mogłem sobie któtszy nick wymyślić:).
-
@swaninspace
Obawiam się, że nie nastąpi. Jedyna realna rewolucja to przejście szybkie na energię jądrową, która jak widzimy wokół jest blokowana przez zielonych - bo gdybyśmy chcieli szukać teorii spiskowej - to podniesienie cen energii w dość szybkim tempie zmniejszy populację. Najpierw zbankrutują szpitale, ludzi nie będzie stać na ogrzewanie domów, na klimatyzację, lodówki, samochody. Wrócimy do XIX wieku i do ówczesnej średniej życia. A wszystko pod płaszczykiem MORALNOŚCI - dbamy o ZIEMIĘ. Człowiek jest złem.
Niemcy wyłączają atomy? I co zaśmiecą całą nieskalaną ziemię wiatrakami generującymi najdroższą energię w historii> Na dodatek jest to energia zawodna, wysoka śmiertelność na kilowat a inwestycja jest krótkotrwała. JAK TO, krzykniecie, śmiertelnóść na kilowat wysoka? Ano tak, wiatrak wysoki, trzeba tam wchodzić, ludzie spadają, są wypadki itde i przy minimalnej ilości produkowanej energii ta średnia jest dramatycznie wysoka.
Za to wiatrak jest politycznie poprawny i się przed tym nie ucieknie.
Zbankrutował Malev, a Lufthansa musi bulnoć 130milionów euro rocznie za CO2 - jak szybko oni i inne linie zbankrutują?
Dlaczego w ogóle pozwala się na budowanie biurowców kilmatyzowanych, dlaczego są wyciągi narciarskie, dlaczego jest oświetlenie - można iść spać z kurami - bezsensowne, głupie pomysły są wszędzie wokół nas, niestety giganci umysłowi z Brukseli są słuchani.
-
@1odłamek
Jestem biologiem. Czy to czyni mnie autorytetem w sprawie medycyny? Przecież życie to życie? Klimatologia to dziedzina nauki zajmująca się specyficznie tymi problemami. Geologia to szeroka dziedzina - pewnie kilku geologów jest specjalistami od paleoklimatologii ale nie robi to z nich automatycznie ekspertów od dzisiejszych zmian. Problem ze zdrowym rozsądkiem jest taki, że często ustawia nas pod pewien założony wynik. A badania trzeba prowadzić neutralnie.
Na rozluźnienie polecam :
http://betternature.files.wordpress.com/2012/01/what-if-its-a-hoax11.jpg
A tak na marginesie (i nie do pana ale ogólnie) - tyle się na salonie pisze o Putinie i jaki to on niedobry. ale jak jest na prawdę okazja przyciąć jego naftowe imperium i postulować zmiany, które prowadzą do naszej niezależności energetycznej - jest tylko sprzeciw. Dlaczego prawica, z wyjątkami, daje się tak manipulować?
-
@Sierkovitz
no fajny obrazek. Ale kto za to zapłaci i komu to będzie służyć? Nic z tego nie wyjdzie bo ekonomia rządzi się swoimi prawami. Wystarczy że każdy będzie dbał o swoje otoczenie i już stworzymy dobre warunki do życia. Globalne planowanie tego typu spraw niczym dobrym się skończyć nie może a co najwyżej recesją w niektórych zakątkach świata. Taki wykład jak na tym obrazku to by komuniści mogli wystosować na swoich uczelniach 80 lat temu. I tak było. Opisywano socjalizm jako coś zbawiennego. Kilkadziesiąt lat później po 100 milionach ofiar tego eksperymentu wiemy już że to były tylko obiecanki niepoparte rzeczywistymi możliwościami.
-
@karol123, 11.02.2012 13:05
W polskojęzycznej sekcji radia SBS urocza Pani Anna Sadurska ogłosiła, że nigdy morze wokół Australii nie było tak ciepłe. Co prawda powierzchnia lodu na Antarktydzie wzrosła w ciągu dekady o 1%, (czyli antarktyczny lód PRZYBLIŻYŁ się do wybrzeży Australii, ale już jest odpowiedź, że powierzchnia wzrosła, ale objętość zmalała. Jak to policzyli? Nie wiem, ale wymaga to nie tylko wiedzy, ale i specjalistycznego sprzętu. Sceptyczny naukowiec może nie uzyskać dostępu do metody badań, jeśli wadliwa, całe obliczenia o kant d***y potłuc. Jest jednak pewien sposób by zwykły szaraczek mógł się dowiedzieć czy mamy do czynienia z ociepleniem, czy nie? Jeśli tak (a przyroda dzika jest bardzo czuła i reaguje na najmniejsze wahania klimatu to rośliny z okolic Darwin powinny się przybliżyć do Alice Springs a okolice Adelajdy zamieniać w pustynię. NSW powinna mieć bardziej "queenslandzki" klimat, może nie żeby krokodyle w Sydney Harbour, ale rośliny Queenslandzkiej dżungli na Palm Beach - tak. Jakoś cicho na ten temat, czemu? Znaleziono tylko jeden "dowód" na ocieplanie się mórz: rafy koralowe mają się rzekomo rozrastać w kierunku biegunów. Tyle, że tego już zwykły szaraczek nie sprawdzi. Uwierzę, gdy monsun zacznie częściej zaglądać do Alice Springs a wraz z nim roślinność północnego NT. W czasach starożytnych panował na terenie dzisiejszej Polski inny klimat niż obecnie, zwany subatlantyckim. Drzewa górskie i lubiące oceaniczny klimat: buki i jodły rozprzestrzeniły się na terenie całego kraju, wystarczyło, że zimy zrobiły się nieco mniej śnieżne, lata nieco cieplejsze i nieznacznie spadła ilość opadów a gatunki górskie i oceaniczne wycofały się z większości polskich nizin, ograniczając się do wyżyn i (buk) najbardziej oceanicznej krainy polskiej: Pomorza. Teraz podobno mamy bardzo szybką zmianę klimatu i w Polsce też nie słychać co by zwiększała się ilość gatunków śródziemnomorskich, rośnie natomiast ilość gatunków stepowych, bo klimat Polski się kontynentalizuje. Zatem ani na niezbyt rozległym terytorium Polski ani na australijskim kontynencie nie ma w świecie dzikiej przyrody żadnych oznak ocieplania się klimatu, a powiiny być, przyroda jest bardzo czuła na zmiany klimatu!
-
@Alex_Disease
Jeżeli nie widzi pan dlaczego to pana porównanie GO ze stalinizmem jest bez sensu - nic już tu nie zdziałam. Ale polecam na przyszłość się zastanowić czy pod płaszczykiem liberalizmu, totalitaryzm nie wkradł się do pana głowy i niepostrzeżenie się tam zadomowił.
-
@Jerzy.63
langsam, langsam
takie procesy nie dzieje się w swoim finalnym efekcie w przeciagu roku, dwóch, ani dwudziestu.
To sadłuzsze interwaly czasowe.
Pokrywa lodu moze miec wieksza powuierzchnię i mniejsza objetość.
jest od dziesiecioleci (od epoki satelitow meteo) monitorowana grubośc pokrywy lodowej w Antarktyce, Arktyce i na lodowcach ladowych (np. w Himalajach). Czoło lodowców himalajskich cofnęło się w XX stuleciu średnio o klkanaście km.
Jesli jest szybsze topnienie ladolodu, wówczas wody przybtrzezne moga być poikryte wiekszym rozmiarem paku lodowego. Poza tym wyższa ciepłota wody to szybsze jej parowanie, i jednoczęsnie obfitsze opady (szybsza wymiana w cyklu woda -atmosfera), np. w postaci śniegu. Pokrycie paku sniegiem moze dawać efekt optyczny powiekszenia obszaru pokrytego lodem, ale co to za lód, on z czasem stopnieje , gdyz zdryfuje na cieplejsze wody. zastapi go nowy pak i tak az do wyczerpania zasobów lodu na ladolodzie.
Na polskim podkarpaciu pojawiłly sie w latach 60-tych ub. wieku mchy i porosty spotykane na poludnie od Karpat (na puszcie węgierskiej). Wystarczyła do tego zmiana in plus o 0,1 stopnia Celsjusza średniej rocznej temperatury na teranach na pólnoc od Karpat.
Juz wówczas był to jasny sygnal że klimat ulega ociepleniu.
-
@Sierkovitz
jakim stalinizmem? I jaki totalitaryzm? Totalitaryzm to właśnie próba zmuszenia ludzi do płacenia za coś, za co nigdy z własnej woli by nie zapłacili. To jest totalitaryzm.
-
@Sierkovitz
Ręce opadają. Myślałem, że spór będzie merytoryczny, a Pan o cyklach, a 28% planety pokrytej badaniami, to nie jest ważne? Trudno się odnieśc merytorycznie do Panskiego komentarza. Za literówkę przeprosiłem.
-
@unukalhai
"Na polskim podkarpaciu pojawiłly sie w latach 60-tych ub. wieku mchy i porosty spotykane na poludnie od Karpat (na puszcie węgierskiej). Wystarczyła do tego zmiana in plus o 0,1 stopnia Celsjusza średniej rocznej temperatury na teranach na pólnoc od Karpat.
Juz wówczas był to jasny sygnal że klimat ulega ociepleniu."
Nie ociepleniu a kontynentalizacji! Właśnie dramatycznie szybko rośnie w Polsce liczba stanowisk roślin stepowych, klimat się kontynentalizuje, zanikają przejściowe pory roku: przedwiośnie, przedzimie. Na dowód ocieplenia potrzebna jest obecność elementu śródziemnomorskiego we florze Polski, są takie rośliny już, jako relikt cieplejszych czasów w miejscach o ciepłym mikroklimacie, największym z nich rozmiarami jest dąb omszony w Bielinku nad Odrą. Nie słychać by się rozprzestrzeniał, nie słychać by inne rośliny z tego obszaru wkraczały na terytorium Polski
-
@vitello
Rece opadają. Skąd pan wziął te 28%? satelitów nie ma? Słyszał Pan np o czyms takim:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Argo_%28oceanografia%29
99% dyskutantow na temat klimatu ma na ten temat bardzo wyrazneprzekonania i tendencje zeby obracac sie tylko wokól nich.
Wystrczy jednak zajrzec do materialow naukowych, których wraz z popularyzujacymi tekstami jest w sieci pełno zeby odrzucic ziarno od plew.
W sprawie peleoklimatu poelcam najwieksza swiatowa baze danych z odpowiednimi tekstami popularyzacyjnymi dostepna tu:
http://www.ncdc.noaa.gov/paleo/globalwarming/paleodata.html
obrazki sporo mowia...
Inne goden polecenia miejsce (tum razem dotyczace CO2 to słynne jadrowe laboratorium Oak Ridge National Laboratory:
http://cdiac.ornl.gov/
gdzie umieszczono swiatowa baze danych na temat dwutenkiu wegla i innych gazów sladowych.
Nie wpomne np o żrodlach chińskich czy japonskich, bo sa mało czytelne dla polskiego smiertelnika.
Aha, maśe lodu (grubość), tak i jak zawartośc wod podziemnych mierzy soe w sprytny sposob przy pomocy satelitów rejetryjacych miewierygodnie male zmiany w polu grawitacyjnym, zaleznych od tego co pod nimi:
http://www.jpl.nasa.gov/news/news.cfm?release=2012-036
W razie potrzeby prosże o pytania,
Szymon Malinowski
http://www.igf.fuw.edu.pl/igf/?option=com_employees&Itemid=98&lang=pl&func=view&employee=36
-
@Jerzy.63
Pudlo. Klimat staje sie cieplejszy, ale bynajmniej nie bardziej śródziemnomorski. Skad wiec roslinnoś z tamtej strefy u nas?
Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 17:31
-
23.05.2012 11:27
-
23.05.2012 11:09
-
23.05.2012 11:09
Ostatnie notki
-
Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
Ciężko nadążyć za prezesem Kaczyńskim w jego wygibasach myślowych, tenże analityk bowiem, po tym jak jeszcze na...
23.05.2012 11:08 121 -
Polska ważnym partnerem dla Rosji
"Polska dla Rosji zawsze była i pozostanie jednym z najważniejszych partnerów" - informuje kremlowska...
22.05.2012 15:25 51 -
Miller kontra Palikot. Kogo na lidera lewicy wybiorą Polacy?
We wczorajszej notce rozprawiłem się z bezideową partią o nazwie Sojusz Lewicy Demokratycznej, ten temat będzie niejako...
21.05.2012 12:45 30
Moje ostatnie komentarze
-
Julia Tymoszanko mówi by nie bojkotować ale prezes wie lepiej? Wie że to pomoże Ukrainie?...
23.05.2012 17:51
-
Julia Tymoszenko nie życzy sobie bojkotu w jej sprawie. To ten news nie dotarł jeszcze do prezesa?
23.05.2012 17:50
-
nie wiem o co chodzi z tym "jednostronnym cięciem kosztów". To jakiś trik ekonomiczny? poza...
23.05.2012 17:49
-
toż to świetne wieści dla fanów PO. Mimo że większość społeczeństwa nie poparła...
23.05.2012 17:46
-
Cenckiewicz jest niewiele starszy ode mnie i on się za historyczne analizy w tak ważnej materii...
23.05.2012 17:04
Najpopularniejsze notki
-
Smoleńska fantastyka naukowa
komentarze: 438
-
Europa głucha na wołania PiS
komentarze: 220
-
Smoleńska relikwia
komentarze: 196
-
Profesor Balcerowicz: bez pracy nie ma kołaczy
komentarze: 184
-
TV Trwam: trampolina dla PiS
komentarze: 176
Aktywne dyskusje
-
Jarosław Kaczyński - od bojkotu do kibica
komentarze: 121ostatnio: BALT5
-
Polska ważnym partnerem dla Rosji
komentarze: 51ostatnio: FILIP MERYNOS
-
Miller kontra Palikot. Kogo na lidera lewicy wybiorą Polacy?
komentarze: 30ostatnio: BRADOLF PITTLER
-
Kawiorowa ideowość SLD
komentarze: 6ostatnio: ALEX_DISEASE
-
Dwa "Wesela" czyli Smarzowski zamiast Wyspiańskiego
komentarze: 27ostatnio: JAGG
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Lubomił Macar 11 20
- sylwia hetman 490 1397






